Coś ostatnio rozszyłam się w tych poduchach i chyba nie poprzestanę, ponieważ do naszego salonu też mi się zamarzyły nowe poszewki i nawet mam już tkaninę, tylko czasu brak :-(
Jak widać na ostatnim zdjęciu, poszewki oznaczyłam moim logo :-)
Metki powstały za namową mojego M.
Te jak na razie zrobiłam sama domowym sposobem, ale takie prawdziwe tkane już zamówiłam i nie mogę się doczekać kiedy przyjdą. A jak na razie takie robione w domu muszą wystarczyć.
Poduszki - projekt i wykonanie: moje własne
Zdjęcia: Marek O.










